O portalu

 

Szechteriada to totalitarne zapędy w najgorszym komunistycznym wydaniu. Dzisiaj ze strony „Gazety Wyborczej” doświadczają ich wszyscy, którzy nie pasują do ramek narzucanych przez środowisko Adama Michnika ludziom. Narzucanych  multimedialną przemocą. Mogą to być „kibole”, czy ktokolwiek uznany za „faszystę”, „homofoba”, czy kogokolwiek innego wartego naszczucia na niego np. chłopców z Antify w Święto Niepodległości 2010. A że za każdym razem musi wyjść słabo, to inna kwestia. Polscy czerwoni bez wsparcia z zewnątrz zawsze byli słabi.

Na stronie umieściliśmy materiały, które pokazują, że to po prostu szczególna mentalność, typowa dla komunistów. W skrócie, w imię powszechnego szczęścia i tolerancji poszczujemy jednych na drugich, tym którzy się nie poddadzą postawimy fałszywe zarzuty i w imię różnorodności weźmiemy wszystkich za twarz pod swoim, czerwonym – znanym z logo, sztandarem.
Sam twórca „Wybiórczej” już sam się tym nie trudzi, w duchu szechteriady napierają młodsze roczniki. Nieinteresujący się polityką często nie znają tych zagadnień i nie wiedzą, skąd się biorą kolejne histeryczne ruchy środowiska „G.W.” i skąd te wszystkie totalitarne zapędy, przy zastosowaniu – co charakterystyczne dla komunistów najgorszego sortu – odpowiedzialności zbiorowej.

Każdy normalny człowiek spyta, skąd tyle agresji oraz kompleksów przekraczających wszystkie granice absurdu. Materiały cytowane na tej stronie pozwalają na odpowiedź na powyższe pytania.

Zorganizowana szechteriada trwa i próbuje ingerować we wszelkie dziedziny życia ludzi, którzy tymi czerwonymi metodami gardzą. Czytajcie, skąd to się wzięło i wyciągajcie wnioski.

Wobec bezdennej beznadziei szechteriady – każdy będący jej celem wydaje się mieć jakąś wartość.